NAJNOWSZE ZDJĘCIE
LINKOWNIA
 

 
AKTUALNOŚCI
23 Maj 2016

TVP oczernia ludzi ryzykujących życiem.

 21 maja w Kazachstanie odbyły się pokojowe mitingi, na które protestujący celowo przyszli tylko z komórkami i aparatami fotograficznymi, żeby podkreślić pokojowość protestów. Władze zatrzymywali i skręcali do radiowozów wszystkich podrząd i demonstrantów i dziennikarzy i zwykłych przechodniów z dziećmi i starszych ludzi.

TVP skłamała informując: Walczący z milicją mieli między innymi metalowe pręty, rzucali również koktajlami Mołotowa. Na kogo pracuje TVP? W czasie mitingów w całym kraju nie było ani jednego przypadku użycia petard czy koktajli Mołotowa, ani żadnych prętów.

To jest bardzo ważne dla opinii publicznej świata.

TVP również podało, że przyczyną protestów "jest zła sytuacja ekonomiczna oraz ogromna skala korupcji w administracji".

Owszem w Kazachstanie jest bardzo zła sytuacja ekonomiczna oraz ogromna skala korupcji w administracji, ale przyczyną mitingów było to, że władze w Kazachstanie chcą oddać chińczykom ponad 1 milion hektarów ziemi.

Bardzo przykro, że Polska tak lekceważąco i kłamliwe informuje o wydarzeniach w Kazachstanie.

Kazachstan, z którego ja pochodzę jest dla Polaków,

chociaż i daleki, ale bliski sercu, Kazachowie przyjęli i pomogli ponad 400 tysiącom Polaków zesłanym przez Stalina do Kazachstanu, chociaż sami nie wiele mieli

Polakom, większość których mieszka tam do dnia dzisiejszego.

Zwracamy się do władz TVP o przekazywanie społeczeństwu polskiemu prawdziwej i rzetelnej informacji na temat sytuacji politycznej w Kazachstanie oraz Azji Środkowej.

 

http://www.tvp.info/25452709/zamieszki-w-kazachstanie-milicjanci-zatrzymuja-nawet-dziennikarzy

Opozycja Kazachstanu za granicą

Balli Marzec

Tel 605 039 973

 

 

więcej >
25 Kwi 2016

Dlaczego Kwaśniewski nie wystosował listu w obronie demokracji w Kazachstanie?

 Byli polscy prezydenci RP wystosowali list o stanie demokracji w Polsce.

Dlaczego Aleksander Kwaśniewski, doradzając reżymowi Nazarbajewa nic nie zrobił dla poprawy praw człowieka w Kazachstanie i nigdy nie wystosował listu otwartego dotyczącego obrony demokracji w Kazachstanie?

 Były prezydent Kwaśniewski doradzał w Kazachstanie prezydentowi tego kraju Nursułtanowi Nazarbajewowi - najbardziej krwawemu dyktatorowi w Azji Środkowej.

Kazachstan jest państwem łamiącym prawa człowieka, represjonującym opozycjonistów, ograniczającym wolność mediów, przepełnionym korupcją i nepotyzmem, używającym zbrojnej siły wobec protestów bezbronnych obywateli.
W czasie gdy Kwaśniewski doradzał Kazachstanowi, w 2011 r prezydent Nazarbajew kazał milicji strzelać do bezbronnych pracowników firm naftowych w mieście Żanaozen, którzy tylko chcieli poprawy warunków pracy i lepszego traktowania, rezultat – wielu zabitych i setki rannych. 

https://www.youtube.com/watch?v=j9fueUxzktk&list=RDj9fueUxzktk#t=705
Uważamy że pan Kwaśniewski, jako były prezydent Polski, doradzając i zarabiając (zięć Nazarbajewa mówił o 5 mln $ co roku) w Kazachstanie, gdzie rządzi dyktator przynosi Polsce wstyd. A Polska i Polacy na świecie i w byłych republikach radzieckich uważani są za patriotów, którzy walczyli z niesprawiedliwością i pierwsi obalili reżym komunistyczny na świecie.

We wrześniu 2015r Lech Wałęsa odwiedził Kazachstan i spotkał się z dyktatorem Kazachstanu Nazarbajewem.

http://www.inform.kz/rus/article/2819119

Przedstawiciel MSZ Kazachstanu powiedział: "Były prezydent RP, pan Lech Wałęsa, po raz pierwszy w Kazachstanie. On powiedział, że jest pod wrażeniem poziomu rozwoju Kazachstanu "

 Ograniczenie swobód politycznych i wolności słowa, areszty i więzienia przeciwników władzy, brak niezawisłego sądownictwa, wszechobecna korupcja – to jest dzisiejszy Kazachstan.

Do Kazachstanu było wysłane w czasach stalinizmu prawie 400 tys. Polaków, w tym kobiety i dzieci. Do tych czas wróciło do Polski około 3 tys. rodzin. Reszta pozostała tam w Kazachstanie.

 

Balli Marzec

Opozycja Kazachstanu za Granicą
wspolnotakaz@gmail.com

tel: 605 039 973

 

więcej > Balli Marzec
13 Mar 2016

Dzisiaj 9 dzień głodówki

Protest głodowy liderki opozycji przeciwko działaniom Kazachskiego reżimu w Polsce.

 Ja, Balli Marzec, 9 marca 2016 rozpoczęłam głodówkę protestacyjną.

 

Ponieważ w tym samym dniu otrzymałam list od Pana Kaczyńskiego, w którym pisze, że wystąpił w mojej sprawie do Prokuratury Okręgowej Warszawa – Praga w Warszawie, mój protest głodowy kontynuuję w biurze Stowarzyszenia Wspólnota Kazachska w Warszawie, ul. Szpitalna 5, lokal 27.

 

Jestem liderką demokratycznej opozycji Kazachstanu za granicą. Od wielu lat walczę o prawa człowieka i przemiany demokratyczne w Kazachstanie.

 

Moim protestem głodowym chcę zwrócić uwagę na to, że także w Polsce bezkarnie działają wysłannicy totalitarnych reżimów, którzy dysponując dużymi środkami finansowymi podkupują potrzebne im osoby i firmy, w tym również polityków, żeby prześladować opozycje poza granicami własnego kraju. Dotknęło to mnie bezpośrednio. To zjawisko jest bardzo groźne i niebezpieczne. Każdy może okazać się na moim miejscu.

 

Ściganie opozycjonistów za granicą jest praktykowane przez totalitarne reżimy, np. sprawa białoruskiego opozycjonisty Alesia Bialackiego czy też turkmeńskiego opozycjonisty Hanamov, któremu reżim Turkmen-baszy zamordował dwóch dorosłych synów. Kazachski reżim zabił w Wiedniu zięcia prezydenta Nazarbajewa, który przeszedł na stronę opozycji.

W 2008 roku rozpoczęłam standardowe leczenie dentystyczne w koncernie medycznym w Polsce. Leczono mnie przez 7 lat ale stan mojego zdrowia cały czas pogarszał się.

 

W czasie procesu leczenia fałszowano moją dokumentację medyczną. W końcu pozostawiono mnie samą z problemem. Uważam, że koncern działając na zlecenie dyktatorskiego reżimu Kazachstanu szkodził mojemu zdrowiu i próbował wyeliminować mnie z życia publicznego.

 

Stan mojego zdrowia w dalszym ciągu się pogarsza i jest realne zagrożenie życia.

 

Cieszy mnie, że cały świat interesuje się losem głodującej Nadieżdy Sawczenko. Niepokoi mnie, że w Polsce, gdzie prowadzę już 6 dzień głodówkę, nie ma żadnej uwagi. Zwracałam się o pomoc do różnych instytucji w Polsce ale nie uzyskałam pomocy. Dlatego tez zwracam się do społeczności światowej o zainteresowanie się moją sprawą.

 

Bardzo liczę na Państwa wsparcie i pomoc.

 

Balli Marzec

wspolnotakaz@gmail.com

 

 

Tel +48 605 039 973


więcej > Balli Marzec
04 Sty 2016

W Polsce kazachski oszust próbują podkupić polskich polityków i wpływać na politykę.

We Francji, w Lyonie trwa proces sądowy oligarchy Ablyazova, który ukradł w Kazachstanie, u kazachskiego narodu ponad sześć miliardów dolarów.

Ablyazov zatrudnia i wydaje kolosalne środki na swoich najemników, wierząc, że to oni go uratują przed sprawiedliwym sądem. W Polsce fundacja Otwarty dialog zażarcie broni interesów Ablyazova. A ci najemnicy, z kolei, biorą za swoje usługi ogromne pieniądze, jeżdżąc na niezliczone wycieczki po Europie, próbując przekupić polityków i dziennikarzy. Politycy są przez nich czasami zastraszani groźbą pikiety lub wysyłką krytycznych materiałów do mediów. A od dziennikarzy żądają, żeby pisali o Ablyazovie, jako o prześladowanym opozycjoniście. W Europie dochodzi do zastraszania polityków i grożenia, że mogą oni być nazwani wspólnikami dyktatury Nazarbajewa, jeśli zostaną podjęte decyzje niezgodne z ich oczekiwaniami.

A przecież filozofia Abliazowa jest prosta - ukradł 6 miliardów, część trzeba wydać na przekupienie polityków, dziennikarzy, organizacji pozarządowych, a z resztą miliardów można wygodnie żyć z rodziną w Europie, śmiejąc się z ludzkiej naiwności. Dlatego trzeba traktować Abliazowa nie jak dysydenta, ale jako "mega oszusta".

Słychać głosy, że Abliazow sponsorował opozycję w Kazachstanie. Należy zauważyć, że sponsorował tylko te organizacje pozarządowe i media, które stworzyli jego ludzie, żeby mogli wspierać Abliazowa i jego świtę. W „abliazowskich” mediach pisano tylko o jego współpracownikach, rozcieńczając trochę wiadomościami o innych prześladowanych przez reżim Kazachstanu, aby wyglądać przekonująco.

Już raz udało się Abliazowowi przy pomocy nieczystych środków uzyskać azyl polityczny w Wielkiej Brytanii. Ale po tym, jak ukrywając swoje aktywa przed brytyjskim sądem, otrzymał wyrok 22 miesięcy więzienia za obrazę sądu, Abliazow zbiegł z egzotycznym paszportem Republiki Środkowoafrykańskiej do Francji.

Fakt współpracy Abliazowa z rosyjskim nacjonalistą A. Potkin (Biełow), który obrażał, organizował pogromy i prześladował ludzi różnych narodowości, Żydów, przedstawicieli Kaukazu i Azji Środkowej jest oburzający i obrzydliwy. Abliazow nie brzydził się zatrudnić go, jako bliskiego współpracownika do zarządzania swoim nagrabionym majątkiem. Wychodzi, że jeżeli by, nie daj Boże, Abliazow dorwał się do władzy w Kazachstanie, to rządził by przy pomocy rosyjskich nacjonalistów w rodzaju Potkina-Biełowa.

Cała działalność Fundacji Otwarty Dialog jest nakierowana na to, żeby bronić ich szefa, oligarchy z Kazachstanu Muchtara Abliazowa. To człowiek który ukradł 6 miliardów dolarów narodowi kazachskiemu i wyjechał na Zachód, a teraz chce zapisać się do opozycji kazachskiej. Ja im w tym zagrażam, jako że działam w Stowarzyszeniu Wspólnota Kazachska od wielu lat, jestem znana w Polsce i Kazachstanie jako czynna działaczka - i mówię prawdę o ich szefie.

Nasze pierwsze akcje jako Wspólnoty Kazachskiej odbyły w latach 2002-2003, np. kiedy chciano wręczyć Nursułtanowi Nazarbajewowi doktorat honoris causa krakowskiej AGH, na co nie zasługiwał. Od tamtego czasu bardzo dużo działań podejmowaliśmy, opinia naszego stowarzyszenia jest słyszana w Polsce i Kazachstanie. Im to przeszkadza i chcą żebym zamilkła.

Fundacja Otwarty Dialog na początku zajmowała się tylko Kazachstanem, potem zaczęli zajmować się także Ukrainą, Rosją, krytykując władze tych krajów, tylko po to żeby stworzyć sobie historię działalności, żeby się uwiarygodnić, ale ich głównym celem jest to żeby oczyścić oligarchę Abliazova. On wszystko opłaca, ich wystawne życie, działalność, pieniądze płyną z rąk do rąk.

Groźne jest to że ich szef Ablyazov za olbrzymie pieniądze ukradzione narodowi kazachskiemu tworzy mafijne struktury. Już zaczął to robić w Polsce. Mafijne, bo mafia to pieniądze i władza – a oni mając pieniądze próbują podkupić polskich polityków i wpływać na polską politykę. Z Fundacja otwarty dialog współpracują Marcin Święcicki, Michał Szczerba, Michał Boni, Małgorzata Gosiewska. Podejrzewamy, że ludzi z najbliższego otoczenia Donalda Tuska również z nimi współpracują. Ostatnio z więzienia na Litwie wyszedł wspólnik Ablyazova, któremu w tym prawdopodobnie pomógł ktoś bardzo wpływowy.

Prawdziwa kazachska opozycja nie ma nic wspólnego z aferzystą Abliazowem, chociaż ludzie Abliazowa głoszą w Europie, że prawdziwa opozycja to tylko oni, a ci, którzy nie współpracują z Abliazowem to ludzie reżimu Nazarbajewa. Oczernianie prawdziwej opozycji – takie są metody pracy współpracowników i najemników Abliazowa.

To, że Abliazow nazywa siebie opozycjonistą powoduje ogromne szkody dla prawdziwej opozycji. Prawdziwa opozycja w Kazachstanie nie posiada ukradzionych miliardów i nie współpracuje z kryminalistami.

Motto prawdziwej opozycji Kazachstanu to - Ludzie opozycji muszą być jak żona Cezara – czyści i poza wszelkimi podejrzeniami, wtedy w kraju i za granicą będzie zaufanie, szacunek i wsparcie.

My, opozycja będziemy kontynuować walkę z niesprawiedliwością i dyktaturą w Kazachstanie. Posiadając ogromne bogactwa w swojej ziemi, społeczeństwo Kazachstanu zasługuje na lepsze życie, niż dzisiaj.

Balli Marzec

Opozycja Kazachstanu za granicą

 

więcej > Balli Marzec
Archiwum »