NAJNOWSZE ZDJĘCIE
LINKOWNIA
 

 
AKTUALNOŚCI
27 Mar 2017

Zapraszamy 29 marca (środa) 2017r. o godz 14:00 sala 361 do Sądu Rejonowego dla Warszawy – Śródmieścia ul. Marszalkowska 82

Odbędzie się posiedzenie sądu w sprawie zażalenie na Postanowienie Prokuratora o odmowę wszczęcia dochodzenia w sprawie zaatakowania przez Ukrainkę Ludmyla Kozlovska z Fundacji Otwarty Dialog, wolontariusza w czasie kampanii wyborczej do Sejmu RP Kazaszki Balli Marzec.

 

W dniu 8 października 2015 roku w Warszawie na ul. Krakowskie Przedmieście przeszkadzano mnie i wolontariuszowi Alojzemu Marcowi w swobodnym wykonywaniu prawa do kampanii wyborczej poprzez użycie przemocy wobec wolontariusza w postaci szarpania i próbowania wyrwania transparentu z plakatem wyborczym Balli Marzec, kandydującej na posła do Sejmu RP.

W dniu 8 października 2015 roku w Warszawie na ul. Krakowskie Przedmieście, wolontariusz został zaatakowany przez Ludmyla Kozłovska z fundacji Otwarty Dialog.

Fundacja Otwarty Dialog współpracuje z oligarchę Ablyazov który ukradł w Kazachstanie, u kazachskiego narodu ponad sześć miliardów dolarów.

Ablyazov zatrudnia i wydaje kolosalne środki na swoich najemników, wierząc, że to oni go uratują przed sprawiedliwym sądem. A ci najemnicy, z kolei, biorą za swoje usługi ogromne pieniądze, jeżdżąc na niezliczone wycieczki po Europie, próbując przekupić polityków i dziennikarzy. Politycy są przez nich czasami zastraszani groźbą pikiety lub wysyłką krytycznych materiałów do mediów. A od dziennikarzy żądają, żeby pisali o Ablyazov, jako o prześladowanym opozycjoniście.

A przecież filozofia Ablyazov jest prosta - ukradł 6 miliardów, część trzeba wydać na przekupienie polityków, dziennikarzy, organizacji pozarządowych, a z resztą miliardów można wygodnie żyć z rodziną w Europie, śmiejąc się z ludzkiej naiwności. My opozycja Kazachstanu traktujemy Ablyazova nie jak dysydenta, ale jako "mega oszusta".

W związku z powyższym prosiłam o wszczęcie dochodzenia w tej sprawie.

Zajmuję się prawami człowieka w Kazachstanie i chciałabym, żeby moje konstytucyjne prawa w Polsce zostały przestrzegane.

Balli Marzec

Prezes Stowarzyszenia Wspolnota Kazachska

 wspolnotakaz@gmail.com

Tel 605-039-973

Sygnatura sprawy:

PR 4 Ds. 716.2016.IV

                                                                                                          Syg. akt II Kp 332/17

 

więcej > Balli Marzec
06 Mar 2017

Biełsat promuje kazachskiego oligarchę oszusta.

Telewizja Biełsat finansowana przez Polski MSZ i TVP, czyli polskiego podatnika, promuje kazachskiego oligarchę Ablyazov. Ostatnio ukazał się prawie półgodzinny wywiad z nim przeprowadzony we Francji. Wychodzi, że z kieszeni polskiego podatnika sfinansowano wyjazd ekipy telewizyjnej i dziennikarzy. Oburzające jest, że stacja, która została powołana, żeby promować idee demokracji na Białorusi, zajmuje się promowaniem oszusta oligarcha. Ablyazov znany jest z tego, że płaci za życzliwość dziennikarzy aby podtrzymywać imidż prześladowanego.

Prosimy o wyjaśnienie, czy takie działanie jest zgodne z linią programową stacji Biełsat utrzymywanej na koszt polskiego podatnika? Oczekujemy od MSZ i Komisji zajmujących się państwowymi mediami zabrania głosu w tej sprawie. W razie potrzeby możemy udostępnić materiały.

Oligarcha Abliazow ukradł w Kazachstanie, u kazachskiego narodu ponad sześć miliardów dolarów.

Abliazow wydaje kolosalne środki na PR, próbując przekupić polityków i dziennikarzy. Politycy są przez niego czasami zastraszani groźbą pikiety lub wysyłką krytycznych materiałów do mediów. A od dziennikarzy żąda, żeby pisali o nim, jako o prześladowanym opozycjoniście.

A przecież filozofia Abliazowa jest prosta - ukradł 6 miliardów, część trzeba wydać na przekupienie polityków, dziennikarzy, organizacji pozarządowych, a z resztą miliardów można wygodnie żyć z rodziną w Europie, śmiejąc się z ludzkiej naiwności. Dlatego trzeba traktować Abliazowa nie jak dysydenta, ale jako "mega oszusta".

Słychać głosy, że Abliazow sponsorował opozycję w Kazachstanie. Należy zauważyć, że sponsorował tylko te organizacje pozarządowe i media, które stworzyli jego ludzie, żeby mogli wspierać Abliazowa i jego świtę. W „abliazowskich” mediach pisano tylko o jego współpracownikach, rozcieńczając trochę wiadomościami o innych prześladowanych przez reżim Kazachstanu, aby wyglądać przekonująco.

Już raz udało się Abliazowowi przy pomocy nieczystych środków uzyskać azyl polityczny w Wielkiej Brytanii. Ale po tym, jak ukrywając swoje aktywa przed brytyjskim sądem, otrzymał wyrok 22 miesięcy więzienia, Abliazow zbiegł z egzotycznym paszportem Republiki Środkowoafrykańskiej do Francji. Ablyazov odsiedziawszy w więzieniu we Francji 3 lata, został wypuszczony ale w dalszym ciągu ciążą na nim zarzuty sądu brytyjskiego o ukrywanie majątku.

Prawdziwa opozycja nie ma nic wspólnego z aferzystą Ablyazowem, chociaż ludzie Abliazowa głoszą w Europie, że prawdziwa opozycja to tylko oni, a ci, którzy nie współpracują z Abliazowem to ludzie reżimu Nazarbajewa. Oczernianie prawdziwej opozycji – takie są metody pracy współpracowników i najemników Abliazowa.

To, że Abliazow nazywa siebie opozycjonistą powoduje ogromne szkody dla prawdziwej opozycji. Prawdziwa opozycja w Kazachstanie nie posiada ukradzionych miliardów i nie współpracuje z kryminalistami.

Motto prawdziwej opozycji Kazachstanu to - Ludzie opozycji muszą być jak żona Cezara – czyści i poza wszelkimi podejrzeniami, wtedy w kraju i za granicą będzie zaufanie, szacunek i wsparcie.

Balli Marzec

Opozycja Kazachstanu za granicą

 

więcej > Balli Marzec
04 Wrz 2016

Za Boratów rządzących Kazachstanem naród nie odpowiada.

 

Okazuje się, że polski bramkarz Artur Boruc napisał na swojej stronie coś o Boracie i niektórzy w Kazachstanie poczuli się obrażeni.

 Ale ja się zastanawiam, dlaczego ci  ludzie czują się urażeni, jeśli władze Kazachstan względem swojego narodu zachowują się jak boraci.

Kazachstan to ogromny kraj o niezliczonych bogactwach naturalnych i z niewielką liczbą mieszkańców - w sumie 17 milionów biednych ludzi. Tylko garstka ludzi z kręgu władzy posiada miliony i miliardy dolarów, a nikt nie wie, w jaki sposób zdobytych, większość informacji trzymana jest w tajemnicy i od społeczeństwa i od dziennikarzy i od marionetkowych posłów.

Ograniczenie swobód politycznych i wolności słowa, areszty i więzienia przeciwników władzy, brak niezawisłego sądownictwa, wszechobecna korupcja – to jest dzisiejszy Kazachstan. Ani jedne dotychczasowe wybory, zarówno parlamentarne jak i prezydenckie, nie zostały uznane przez społeczność międzynarodową za wolne i demokratyczne.

Ale czy to jest normalne, jeśli to nie jest boratostan żeby trzymać poetę i dysydenta Aron Atabek bez winy w więzieniu 10 lat, a nieetyczne, że 10 lat nie widział żony i córki, a etyczne aresztować ludzi na ulicy lub przy wychodzeniu z domu po prostu za to, że władze uważają że mogą złamać prawo. A czy to etycznie, kiedy garstka ludzi opływa w luksusy a zwykły ludzie w małych miejscowościach nie mają wody pitnej.

A czy to nie jest boratyzacja, że władza Kazachstan chcą sprzedawać ziemie naszych przodków Chińczykom. Czy to nie jest boratyzacja, jeśli coraz więcej ludzi opuszcza kraj, a dzieci z rodzin rządzących krajem w większości mieszkaj za granicą.

Rdzennych Kazachów mało jest w sporcie, ponieważ władze wolą kupować gotowych sportowców z zagranicy, niż wychowywać własną młodzież. Władze nie chcą budować boisk, później czekać póki młode piłkarze lub inny sportowcy osiągną sukcesy, władza chce tu i teraz, jutro ich mało obchodzi. I tak jest nie tylko w sporcie.

Dlatego należy pytać władze Kazachstanu o boratyzację, zamiast szukać winnych na całym świecie.

Stowarzyszenie Wspolnota Kazachska

Balli Marzec

Tel +48 605 039 973

wspolnotakaz@gmail.com

www.wspolnotakaz.pl

 

więcej > Balli Marzec
23 Sie 2016
Kazachski Tiananmen Nazarbajewa w Warszawie.
Głos Opozycji Kazachstan nie da się zabić, unosił się nad wizytą w Pałacu Prezydenckim w
czasie pikiety zorganizowanej przez opozycje Kazachstanu.
Nazarbajew unicestwił Opozycje w kraju. Balli Marzec sama przeciw dyktatury Kazachstan.
 
 
Tiananmen Nazarbajewa w Warszawie.
więcej > Balli Marzec
Archiwum »